Premier League: Zakłady na Tottenham - Leicester

lipca 6, 2020

Kto z Premier League zagra w przyszłym sezonie Champions League? Sytuacja jest zawiła jak rzadko kiedy, a mecz Tottenham - Leicester będzie miał niebagatelne znaczenie. Dlatego warto odpalić zakłady w Unibet i postawić parę groszy. 

Tottenham - Leicester: Sytuacja w tabeli
Tottenham próbuje nadgonić stracone przed pandemią punkty i rzutem na taśmę znaleźć się w czołowej czwórce. Sytuacja jest jednak zawiła, bo grupa pościgowa za marzeniami jest większa - obejmuje także Man Utd, Wolves czy nawet Arsenal. Chętnych do gry w elicie nie brakuje, a miejsca są tylko cztery. Być może jednak z powodów dyscyplinarnych (Financial Fair Play) z pucharami pożegna się Manchester City, a wówczas przepustkę do Ligi Mistrzów dostanie także drużyna nr 5 w tabeli. Póki co na 3. miejscu jest Leicester, ale Lisy po pandemii są na razie bez wygranej...

Premier League: Zadyszka Leicester? 
I zanim zaczniemy wnosić zakłady na mecz Tottenham - Leicester w ramach przedostatniej kolejki Premier League, warto abyśmy dobrze zaznajomili się z sytuacją. Podopieczni Brendana Rodgersa wyglądają na zespół w kryzysie. Dorobek wywalczony ciężko w okresie od sierpnia do lutego, teraz po przymusowej przerwie może zostać roztrwoniony - tym bardziej, że w dobrej formie jest Man Utd i Wolverhampton. Jednak do 37. kolejki, która wypada na 18 i 19 lipca jeszcze dużo czasu i dużo ważnych meczów Premier League. 

Zakłady na Tottenham - Leicester: Kane czy Vardy? 
Kto będzie bohaterem meczu Tottenham - Leicester na Tottenham Hotspur Stadium? Tego jeszcze nie wiemy, ale w gronie kandydatów zawsze wymienić należy najlepszych strzelców obu drużyn. Harry Kane powrócił po kontuzji i zdążył już pokazać, że pamięta, jak się strzela gole. Jamie Vardy, jak całe Leicester, jest pod formą, ale nie oznacza to wcale, że nie przełamie się i w meczu Tottenham - Leicester nie będzie katem Kogutów. We wrześniowym meczu tych dwóch drużyn gola strzelił Kane, ale to Leicester wygrało 2:1 po bramkach Pereiry i Maddisona. Jak będzie w 37. kolejce Premier League?