Premier League: Manchester United podejmuje Liverpool

stycznia 3, 2017

W niedzielę 15 stycznia na Old Trafford kolejna „Bitwa o Anglię”, czyli kolejny klasyk Premier League. Mecz, który zawsze wywołuje ciarki na plecach kibiców obu drużyn – Manchesteru United i Liverpoolu. Dla osób postronnych to także klasyka gatunku i w dodatku ciekawa opcja do obstawiania w zakładach internetowych.

Pora na bramki

Pierwszy, październikowy mecz obu drużyn w sezonie 2016/17 Premier League zakończył się bezbramkowym remisem, co było sporym zaskoczeniem, również dla tych, którzy obstawiali wynik w zakładach internetowych. W obu zespołów nie brakuje wyśmienitych ofensywnych zawodników, którzy powinni gwarantować pełne goli widowiska. Tak się jednak nie stało i pierwszy klasyk Liverpool – Manchester United w tym sezonie Premier League okazał się sporym rozczarowaniem.

Pogoń za Chelsea

Ani Manchester United, ani Liverpool nie składają broni w walce o mistrzostwo Anglii. By wygrać Premier League trzeba jednak w tym sezonie wspiąć się na wyżyny i punktować bardzo regularnie. Najwyższe obroty włączyła Chelsea, która wygrywa mecz za meczem i zyskała już sporą przewagę nad resztą stawki. Wszystko jest jeszcze do odrobienia, ale sezon 2016/17 w Premier League nie wybaczy faworytom takich marnych serii jak w zeszłych rozgrywkach, kiedy wszystkich mocarzy pogodził Leicester, zespół na mistrzostwo którego kursy w zakładach internetowych przed startem rozgrywek wynosiły około 5000!

Trenerskie „gwiezdne wojny”

Ciekawie powinno być nie tylko na boisku, ale także poza nim. Mecz Manchester United – Liverpool to przecież rywalizacja dwóch znakomitych, kontrowersyjnych i bardzo ekspresyjnych menadżerów – Jose Mourinho i Jurgena Kloppa. Portugalczyk i Niemiec mierzyli się ze sobą choćby w Lidze Mistrzów, gdy Mourinho prowadził Real, a Klopp dortmundzką Borussię. Choć pierwsze starcie obydwu panów w tym sezonie Premier League nieco zawiodło, to oczekiwania wciąż są duże. Na tym etapie sezonu remis nie usatysfakcjonuje nikogo. Notabene w zakładach internetowych Unibetu można obstawiać rozstrzygnięcie z opcją „bez remisu”.